Dziś zabieram Cię na foto-spacer w poszukiwaniu lata. We wpisie zawarłam krótkie informacje odnośnie podróży oraz letnie kadry z Cypru. ✨
Gdy kwiecień w Polsce wciąż przypomina o zimie (ostatnio spadł śnieg?!), w mojej głowie rozkwita już lato – to z miękkim światłem, ciepłym wiatrem i słodką wonią oleandrów. Tym razem zapraszam Cię na Cypr – wyspę słońca i bogini Afrodyty. W tym wpisie pokażę Ci, jak wygląda mój spacer z aparatem po południowo-zachodniej części wyspy i dlaczego fotografowanie na Cyprze to doświadczenie pełne emocji i inspiracji.

Cypr – z czym to się fotografuje?
Jak zaraz sam-a się przekonasz, w tym miejscu kolory łączą się w nieco inny sposób. Kolor bardziej podbija kontrast, a uroku dodaje nieco inna niż w Polsce roślinność. Cypr to idealne połączenie surowości natury z łagodnością śródziemnomorskiego klimatu – skały oblane złotem słońca, cyprysy, oliwki, a do tego ludzie z uśmiechem, który nie gaśnie.
Spacerując z aparatem, zwykle szukam kadrów-miejsc niedostrzegalnych na pierwszy rzut oka – pochylam się nad małymi detalami, sprawdzam różne perspektywy: zasłony w oknie domu, zapomnianego roweru przy murze. To właśnie takie kadry zatrzymuję najczęściej. I to one tworzą później opowieść.



Fotografowanie w podróży – co zabieram, o czym pamiętam?
Fotografia podróżnicza to coś więcej niż pstrykanie widoków – to sposób, w jaki czuję miejsce. To mój sposób na relaks, naprawdę! Podczas takich wypraw działam minimalistycznie: zabieram ze sobą mój drugi, zapasowy aparat, jeden obiektyw zmiennoogniskowy i oczywiście ściereczkę do czyszczenia obiektywu (piasek lubi zakamarki obiektywu!).
Ameryki nie odkryję, jeśli powiem, że zwracam ogromną uwagę na światło – jak każdy fotograf; uwielbiam te momenty pod wieczór, kiedy wszystko tonie w miękkim, bursztynowym blasku. Czasami jednak czekam może nie godzinami, ale minutami na „idealny” moment. Czasami stawiam na reportaż miejski i fotografuję to, co przychodzi – emocje, ruch, ciszę.


Patrzę szerzej, poza kadr – czyli o tym, co zostaje po podróży
Z podróży przywożę nie tylko zdjęcia, ale też opowieści – o spotkaniach, drobnych zaskoczeniach, o różnych “smaczkach” i chwilach zatrzymanych takimi, jakie były – bez zbędnego upiększania.
To dlatego fotografia w stylu POZA KADR nie jest o pozowaniu. Jest o byciu, czuciu, doświadczaniu. Jest wszystkim tym, co wychodzi POZA KADR:) I właśnie Cypr, z jego otwartością, prostotą i słońcem, idealnie wpisuje się w tę filozofię.

Twoja letnia sesja kobieca: inspiracja do złapania lata w kadrze
Jeśli tak jak ja, wyczekujesz lata w Polsce i marzysz, by zatrzymać te ciepłe emocje na zdjęciach, zapraszam Cię do stworzenia wspólnie takiej historii. Nie musimy lecieć na Cypr – magia dzieje się wszędzie, kiedy tylko pozwolisz sobie na prawdziwość.
Słońce, wiatr we włosach, sukienka łagodnie poruszająca się na wietrze – to może być Twoje lato. Zapraszam Cię na sesję portretową kobiecą, pełną letniego słońca!

Jeśli chcesz poczuć lato jeszcze zanim naprawdę nadejdzie, zapraszam Cię do wspólnej fotograficznej podróży, jednak tym razem w Twoim stylu:).
Sesje kobiece w stylu POZA KADR to czas tylko dla Ciebie. A jeśli lubisz też takie wpisy z podróży, daj znać – z przyjemnością zabiorę Cię następnym razem w kolejną fotograficzną przygodę!
📩 Napisz do mnie: pozakadr@gmail.com
📸 Zajrzyj na mój Instagram: @pozakadr

Dodaj komentarz